MASKA AGAMEMNONA czyli logo GOLDEN MASKA

paź 20 2021
MASKA AGAMEMNONA czyli logo GOLDEN MASKA

Wiecie jaka jest historia logo producenta metali GOLDEN MASK - historia.

Logo (GOLDEN MASKA) czyli Maska Agamemnona jest najbardziej rozpoznawalnym z dzieł złotnictwa. Zwaną często „Mona Lisą prehistorii” - stała się ikoną mykeńskiej kultury. W życiu codziennym często towarzyszą nam jej reprodukcje oraz zdjęcia. Warto przyjrzeć się nieco bliżej temu wspaniałemu artefaktowi.

 

Złota maska grobowa

 

Maska Agamemnona to maska ze złota, grobowa, powstała prawdopodobnie w drugiej połowie XVI w. p.n.e., w okresie o 300 lat poprzedzającym rządy mitycznego władcy, z którym błędnie ją utożsamiono.

Drewniana podstawa maski została okryta złotem za pomocą młotka, następnie wytłoczono na niej rysy zmarłego.

Maskę przymocowano do ciała z użyciem sznurków, przewleczonych przez znajdujące się w pobliżu uszu otwory.

Rozmiar to 17 cm wysokości, 25 cm szerokości oraz waży 168,5 g.

Wizerunek zawiera zindywidualizowane cechy wyglądu i nie jest typowym wizerunkiem człowieka zmarłego.

Obecnie artefakt ten znajduje się w zbiorach Narodowego Muzeum Archeologicznego w Atenach.

 

Maska Agamemnona

Odnalezienie Maski Agamemnona zawdzięczamy archeologowi z Niemiec, Heinrichowi Schliemannowi.

Dokonał tego 30 listopada 1876 roku i było to jego drugie wielkie odkrycie, wcześniej zlokalizował bowiem ruiny rozsławionego przez Homera Ilionu.

Kolejnym celem, stało się odszukanie miejsca spoczynku greckiego wodza Agamemnona, według „Iliady” zamordowanego przez żonę Klitajmestrę i jej kochanka Ajgistosa po zwycięskim powrocie z Wojny Trojańskiej.

W tym celu badacz wyruszył do Myken z ramienia Archeologicznego Towarzystwa Aten.

Grobowiec króla Argolidy został opisany przez greckiego geografa Pauzaniasza i tym opisem Schliemann kierował się w swoich poszukiwaniach.

Efektem okazało się odkrycie szerokiego na 2,75 m Okręgu Grobowego A, zawierającego sześć grobów szybowych.

W roku 1874 archeolog odnalazł miejsce pasujące do tekstów podróżnika, a dwa lata później rozpoczął wykopaliska.

W Grobach IV i V archeolodzy odnaleźli m.in. szczątki wodzów, z których pięciu miało na sobie złote maski grobowe.

Wizerunek poszukiwanej postaci Schliemann rozpoznał po brodzie, występującej wyłącznie na jednej masce w południowej części Grobu V.

W telegramie napsał „Spojrzałem w twarz Agamemnona”

 

Zwyczaje pogrzebowe

Pochówek w Mykenach zarezerwowany był ewidętnie dla elit,  bo wśród niższych warstw społecznych dominowało palenie zwłok, a z resztą kogo by było stać na tyle złota.

Zmumifikowane ciała składano do grobu w postawie wyprostowanej lub zgiętej.

Ze zmarłymi chowano broń i elementy zbroi, kosztowności, a także przedmioty codziennego użytku takie jak grzebień, naczynia lub drobna biżuteria.

Łącznie w Okręgu Grobowym A odnaleziono 15 kg złota!.

Groby szybowe zasypywano, używając ziemi i zwierzęcych kości. Po mykeńskim pogrzebie odbywała się uczta.

Zwyczaj wykonywania masek pośmiertnych rozwinął się w wielu kulturach świata, również w kulturze mykeńskiej, gdzie umieszczane były one przede wszystkim na ciałach władców oraz członków rodziny królewskiej.

Służyły najczęściej do  pokazaniu osobowości człowieka po śmierci, zachowaniu jego cząstki w świecie żywych, niejako zapewnieniu nieśmiertelności, a także zagwarantowaniu dobrobytu w zaświatach.

Maska Agamemnona należy do najsłynniejszych i najcenniejszych tego typu obiektów na świecie.

 

A jaka jest prawda.

Maska Agamemnona jest też znana z innej strony, bo nigdy nie rozwiązano jej prawdziwego pochodzenia. Niby ją znaleziono w grobie, ale troche odbiega od innych znaleźisk.

Na przełomie XX i XXI wieku, wzbudzała kwestia autentyczności przedmiotu. Według niektórych, omawiane znalezisko różniło się stylem od pozostałych masek znalezionych na terenie Okręgu A. W przeciwieństwie do nich wizerunek króla Argolidy jest troche trójwymiarowy i oprócz części wygrawerowanych, posiada także wycięcia.

Dodatkowo w sztuce mykeńskiej nie można wskazać żadnego przedstawienia brodatego mężczyzny lub postaci o na wpół zamkniętych oczach.

Kolejnym argumentem była niedobra reputacja samego Schliemanna, oskarżanego m.in. o brak profesjonalizmu, niedokładne opisywanie odkryć, oraz ich złe oznakowane miejsca odnalezionia.

Ponadto, przez deszczową pogodę Schliemann nie miał wstępu na teren wykopaliska. Wszystko jest dziwne i nie spójne.

Dziś Maska Agamemnona pojawia się na okładkach książek, inspiruje malarzy.

Ciężko nie zachwycić się sukcesem prastarej maski, dziełem człowieka, istoty od wieków pragnącej zostawić po sobie ślad…

A jak jest prawda niek nie wie.

 

Wk

paź  20